Inwestycje przyniosły poważną stratę
Na początku warto zaznaczyć, że mężczyzna nie stracił pieniędzy na niefortunnych inwestycjach czy wahaniach giełdowych. Od początku jego „inwestycje” były skazane na porażkę, ponieważ od początku był prowadzony przez oszustów, którzy zastawili na niego pułapkę. Mężczyzna przeglądając internet kliknął w reklamę dotyczącą zyskownych inwestycji. Tam wypełnił formularz, w którym podał swoje imię i nazwisko oraz numer telefonu. Niedługo po tym zadzwonił do niego konsultant i wskazał jak ma się zalogować na platformie inwestycyjnej. Na polecenie „konsultantów ds. inwestycji” mężczyzna dokonywał przelewów na podane konta. Po około 2 miesiącach, gdy chciał wypłacić „zgromadzone” pieniądze zorientował się, że padł ofiarą oszustwa. Wtedy też zgłosił sprawę na policję.
nadkom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu